Desk research – strony kancelarii adwokackich
listopad 22, 2007
Na podstawie analizy kilkudziesięciu stron kancelarii można przepuszczać, że małe i średnie kancelarie nie przywiązują uwagi do swoich stron internetowych, lub robią to nieumiejętnie. Strony takie wykonane są najczęściej ‘domowymi metodami’ – prezentują treści mało użyteczne a estetyczna strona ich wykonania pozostawia wiele do życzenia.
Strona internetowa kancelarii adwokackiej to nie ulotka, tylko płaszczyzna wymiany informacji pomiędzy kancelarią a klientem, dlatego funkcjonalność i użyteczność takiej strony powinna być pogrupowana w odpowiednie bloki tematyczne.
Główne kategorie na stronie internetowej kancelarii adwokackiej, moim zdaniem, powinny obejmować:
- informacje o kancelarii (informacje o historii i działalności kancelarii mogą znaleźć się na stronie głównej; strona główna z pustymi wizerunkowymi hasłami i podziękowaniami za odwiedzenie strony internetowej to niepotrzebne marnowanie miejsca na stronie)
- informacje o zakresie świadczonych usług (najlepiej z podziałem na klientów indywidualnych i biznesowych)
- informacje o zespole (lista adwokatów wraz z ich kwalifikacjami)
- dane kontaktowe (obejmujący dane teleadresowe, oraz mapkę ułatwiającą dotarcie do kancelarii)
Opcjonalne dane, które mogą się pojawić na stronie to:
- Referencje (np. ‘zaufali nam’ – dotyczy klienta biznesowego)
- Publikacje (jeśli pracownicy kancelarii wydali jakieś publikacje)
Dane pojawiające się na stronach kancelarii, które moim zdaniem można spokojnie pominąć to:
- Cennik usług (ceny powinny być do indywidualnego ustalania, nie ma sensu umieszczać ich na stronie internetowej – chyba że np. sposoby płatności, choć z drugiej strony nie jest informacja na tyle ważna aby się znalazła na stronie głównej)
- Do pobrania (istnieje niskie prawdopodobieństwo, że wnioski i formularze umieszczone zainteresują odwiedzających stronę)
- Rekrutacja (praca / praktyki)
- Linki (informacja mało użyteczna na stronie kancelarii)
- Misja kancelarii (informacje przydatne wówczas gdy kancelaria nie ma o czym pisać, ma małe doświadczenie lub ma niskie poczucie własnej wartości).
Moje ogólne wrażenie to takie: kancelarie (zwłaszcza te małe i średnie) starają na siłę komunikować prestiż, przywiązanie do tradycji, konserwatyzm itd. W rzeczywistości, klient indywidualny szukający porady prawnej napotyka się na stronie na łacińskie sentencje, zdjęcia gabinetów z galeriami obrazów itd – czuje się zagubiony. Powoduje to ogromny dystans. Klienta biznesowego, z kolei, zaznajomionego z współpracą z prawnikami – śmieszyć może nienaturalny i śmieszny wręcz i patetyczny styl urządzenia strony…
Entry Filed under: Uncategorized. Tagi: desk research, prawo, kancelaria, strony www, usability.
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed